Moja bratanica ma teraz prawie dwa latka i dopiero zaczyna robić to co powinno 1,5roczne dziecko. Dopiero zaczyna cos mówić.chodzic zaczęła jak miała 18 miesięcy. Do niedawna ne było z Gość Błędy Żywieniowe. "moze dodaj do kaszki owoce taki deserek wyjdzie. Danonkow nie podawaj bo to sama chemia, lepsze juz zwykle jogurty lub te specjalne dla malych dzieci. Jesli oczywiscie W jadłospisie 11-miesięcznego dziecka powinny znaleźć się trzy posiłki na bazie mleka mamy lub mleka modyfikowanego oraz dwa-trzy posiłki przygotowane z użyciem pokarmów uzupełniających. Orientacyjna wielkość jednego posiłku to 190-220 ml (czyli objętość niepełnej szklanki). Opublikowano Czerwiec 26, 2012 o 20:20. Jakiś miesiąc temu moja córcia spadłą z łóżka. Zawsze rano bryka sobie między mną a mężem, on wstał się szykować do pracy, mówił mi że juz wstaje, a ja tego w ogóle nie pamiętam, przysnęłami obudził mnie huk i płacz. W sekundę byłam przy niej ale już za późno. Pod koniec 4 miesiąca życia niemowlę podwaja zwykle swoją wagę urodzeniową. Jego plecy są silniejsze, ale wciąż nie potrafi ono jeszcze siedzieć bez pomocy. I dopóki samo nie będzie gotowe, nie sadzaj go. Nie musisz natomiast podtrzymywać główki podczas podnoszenia malca, gdyż coraz lepiej kontroluje jej ruchy. Mój ma 4 mc, obecnie spi 2 razy na dzien - ok 11 (max godzinę- dzis mu sie zdarzyło) i ok 17 - ok. pól godziny. Spac idzie po 20, pierwsza pobudka o 23 (cyca), pozniej co godzinę, dwie chce jesc. . Dziecko w wieku 21 miesięcy przestaje być maluchem, który dopiero co wyszedł z niemowlęctwa. Staje się ruchliwe, nabiera sprawności, umie komunikować swoje potrzeby, ma własne zdanie na każdy temat. Twoja pociecha jest ciekawa świata, chłonie wiedzę, codziennie uczy się nowych słów. Takie dziecko już dobrze chodzi, szybko biega i wspina się coraz wyżej, uczy się utrzymać równowagę. Jednak ciągle jest małym i bezbronnym dzieckiem, którego rodzice nie mogą spuścić z oka na krok. 1. Rozwój fizyczny dziecka w wieku 21 miesięcy Rozwój dziecka w tym okresie charakteryzuje się nieustannym dynamizmem. Dziecko wdrapuje się na wyższe szczyty, tańczy, skacze. Maluch nie zapomina o innych sposobach poruszania się – z chęcią chodzi na czworaka, czołga się, opierając się przy tym na łokciach, a także turla. Jeśli pokona lęk przed przestrzenią – umie też skakać z łóżka na podłogę, ląduje jednak wyłącznie na sztywnych, wyprostowanych nogach. Gdy poczuje chęć, aby odpocząć od ciągłego ruchu, przykucnie i z ochotą zajmie się zabawkami, które wymagają aktywności dłoni i palców. Prawidłowy rozwój dzieci w tym wieku charakteryzuje się tym, że znakomicie radzą sobie one z układaniem klocków. Precyzja rączek jest już bardzo rozwinięta. Małe dziecko umiejętnie zrywa porzeczki lub winogrona i potrafi trzymać je ostrożnie w paluszkach. Zobacz film: "Witaminy w ciąży" 2. Rozwój poznawczy dziecka w wieku 21 miesięcy Rozwój poznawczy dziecka w tym wieku polega na dokonywaniu odkryć i przezwyciężaniu słabości. Każde zdrowe dziecko – czy chłopiec, czy dziewczynka – jest w tym wieku pełne energii, ciekawe świata i chętne do zabawy, a także pełne emocji i spragnione czułości. Maluch dowiaduje się, że w związku ze swoją płcią powinien zrezygnować z niektórych przyjemności. Dzieci w tym wieku coraz bardziej rozumieją to, co dzieje się w domu, jaki jest podział obowiązków, jak traktowani są poszczególni członkowie rodziny. Dziecko w wieku 21 miesięcy bacznie obserwuje relacje, przeżywa konflikty, wyczuwa problemy, choć ich jeszcze nie rozumie. Potrzebuje jasnych komunikatów, chce brać udział w życiu rodzinnym i być poinformowane o tym, co jego dotyczy. Maluch zna już około 50-100 słów i potrafi je składać w coraz dłuższe frazy zdaniowe. Opowiada o tym, co widzi na ulicy lub przez okno. 3. Rozwój społeczny dziecka w wieku 21 miesięcy Zdrowy maluch w wieku 21 miesięcy jest bardzo wesoły. Często wybucha śmiechem, nawet z niedostrzegalnego dla rodziców powodu, pod warunkiem, że nie jest zmęczony lub śpiący. Maluch w tym wieku jest bardzo komunikatywny i skory do zabawy. Choć nie umie jeszcze bawić się z innymi dziećmi, potrafi być wobec nich opiekuńczy i czuły. Z chęcią się przytula i rozdaje całuski, ale w obecności nieznajomych staje się bardzo wstydliwy i cichy. W tym wieku maluch kształtuje swoją postawę społeczną, dlatego ważne, aby uczył się, że współżycie polega na kompromisach. Nie bądź jednak również zbyt surowa: nic się nie stanie, jeśli dziecko zje obiad akurat tą łyżką, jaką ono samo sobie wybierze. Rozwój dzieci w 21 miesiącu życia wyróżnia się spośród pozostałych etapów rozwoju dzieci, ponieważ zauważalne stają się dynamiczność i odwaga w zabawach, śmielsze i otwarte relacje z domownikami oraz manifestacja złości. Rodzice powinni pamiętać, że nie mogą wymagać od dziecka zbyt wiele, ponieważ ono nadal potrzebuje bliskości dorosłej osoby. Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy Rekomendowane odpowiedzi Gość aniaaa91 Zgłoś odpowiedź Witam, nasze maleństwo za pare dni skończy 4miesiace. Sama zjadała 40-60ml a reszte dokarmiałam na śpiku. ALe swierdziłam ,że trzeba karmienie na śpiku zakończyć gdyż dziecko przestanie całkowicie na jawie jesc bo nie będzie umiało. Przec dobe zjadała ok 700ml . Ale kiedy przestałam karmić na śpiku to przez cały dzień zjadła mi ok 400ml , normalnie ręce opadają. Przez pierwsze 6tyg zycia nie było żadnego problemu z karmieniem a teraz coraz gorzej , juz chyba wszystkiego probowałam i bez zadnych rezultatow. Latałam ciagle do lekarza , i tylko slyszałam przybiera wiec jest ale minimalnie .... a teraz jak przestałam na spiocha karmic to całkowicie przestanie. ;/ Wybieramy sie w czwartek znowu do lekarza i mam zamiar wymusic szczegolowe badania bo juz nie mam sił . Jestem wykonczona psychicznie boję się kazdego dnia,że bedzie tylko coraz gorzej. Wolałabym zeby mała jadła bardzo dużo i była jak kuleczka, po czasie i tak by to zrzuciła, a mamy długą i chudziutką ktoś mi doradzi co robić dalej ?. Z góry dziękuję. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź rozumiem, że karmisz mm? na tym się nie znam, swoje pytanie możesz zadać naszemu pediatrze na forum, może trzeba zmienić mleko? przepajasz dziecko? niektórzy po 4 miesiącu rozszerzają już dietę, może Twoje dziecko będzie wolało bardziej jedzenie z łyżeczki niż mleko? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość aniaaa91 Zgłoś odpowiedź Tak karmię mlekiem modyfikowanym, zmieniałam już kilka razy mleko po urodzeniu miałam Ha bo moj pierwszy syn miał alergie wiec w szpitalu dali mi takie mleko, po miesiacu jak byłam z malutką na bilansie , mała już po 4 tyg zycia dostała kolek wieć pediatra zdecydowala ze mam dawac Comfort i gdzie od tego czasu sie wszystko zaczeło. Mała miała ok 1,5 miesiaca kolki jadła coraz mniej wiec zadecydowałam ze bede ja dokarmiać na śpiku, potrafiła po 6 h tylko tyle zjesc nawet jak co godz probowałam jej podac mleko to tylko sie wymigiwała. No to karmiłam na spiaco. ale przez dobe zjadała od dni temu probowałam jej dać łyżeczką bardzo żadkiej kaszki ale zaczeło jej sie podnosić i mi wymiotować, probowałam jeszcze kilka dni ale nic z tego i zrezygnowałam. Wczoraj zdecytowałam ze sprobuje je nie karmic na spiku . Rano tylko podałam jej na spiaco i zjadła 150ml a pozniej odpusciłam i jadła 20-75ml przez cały dzien zjadła ok 400ml. A wieczorem tez nie tknęła butelki . Zapomniałam jeszcze dodać ze jak kolki sie skoczyły to po pewnym czasie zdecodowałam sie przejsc na mleko 1. Ale i tak bez zmian. Dzisiaj rano mała zjadła sama nie śpiąc 150ml. Następne karmienie już się powoli zbliża i ja już cała drże co będzie dalej...:( Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość aniaaa91 Zgłoś odpowiedź Chciałam jeszcze dodać ,że poczatkowo probowalismy z mężem ją zmuszać do jedzenia , siedziałam z nią od 1-1,5h zeby zjadła te 110ml. zabawialam, spiewałam , właczałam syszarkę ,światło. normanie cuda niewidy . kombinowalismy na wszystkie sposoby. i wszystko mowiłam pediatrze a ona traktowała to jak powietrze. Teraz mam zamiar wymusić jakies badania krwi i moczu . bo opadam już z sił. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź oj kochana to ja się dziwię że dla pediatry to wystarczająca porcja - dziecko nie chce jeść z jakiegoś powodu - trzeba to zdiagnozować - a jak z kupkami - jak często je ma? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość aniaaa91 Zgłoś odpowiedź normalnie jak dokarmiałam na śpiku to robiła przewaznie codziennie i kupka była normalnej konsystencji i kolor zółtawy czyli w normie. dzisiaj mała jest dosyć słaba i senna ale zjadła juz rano te 150 a teraz 115 wszystko na jawie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Domi123456 Zgłoś odpowiedź Mój mały w sumie je jak chce. Ja mu na to pozwalam bo ładnie przybiera na wadze. Też niechętnie pije mleko. Ale za to je inne rzeczy zupki deserki kaszki. Zaczęłam mu dawać inne rzeczy jak skończył 3 miesiące. Teraz ma 4 jest pogodnym dzieckiem radosnym ruchliwym. Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Mój mały miał także problemy z przybieraniem na wadze:/ ok. 4 miesiąca zauważyłam, że miałam mniejszą ilość pokarmu, więc stwierdziłam, że zacznę go przyzwyczajać do butelki. Niestety, ale mimo moich usilnych prób malutki nie chciał pić modyfikowanego mleka, więc musiałam go dokarmiać piersią. I tu zaczęły się problemy z laktacją, na szczęście pomogły mi suplementy, które zaczęłam regularnie przyjmować (wystarczy raz dziennie, np. Prolaktan) i razem daliśmy radę:) Mały zaczął ładnie przybierać na wadze, aż ok. 6 mc odstawiłam go całkowicie od piersi. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Nasze forum dyskusyjne dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników. Nie trać czasu, zarejestruj się i zaloguj teraz! Zarejestruj się » Zaloguj się » Klomisia Mama post napisany: 2018-11-22 08:16:44 Moja 11 miesięczna córka budzi się od tygodnia w nocy co kilka minut. Kiedyś przesypiala całe noce miraga Blogerka post napisany: 2018-11-22 10:37:16 Klomisia Mama post napisany: 2018-11-22 13:18:45 Oj je dużo wątpię żeby to była przyczyna Madzialenka87 Mama post napisany: 2018-11-22 15:55:12 sen? ja czasem zapominam co to jest syn od poczatku budził sie co godzine po 6 miesiacu co 2-3godziny teraz ma prawie 9 i udaje sie czasem przespac ciagiem 4h najada sie bo je duzo w dzien ale w nocy 3razy do piersi i jeszcze w zapasie butelka z dajemy rade od po zaczełam pic słabą kawe i juz wiem dlaczego inni ja maja dzieci brunetka1232 Mama post napisany: 2018-11-22 18:25:29 Mój już prawie 18 miesięczny budzi się 2 razy w nocy na jedzenie i nie zapowiada się aby zaczął przesypiac całe noce kasiamaria Mama post napisany: 2018-11-22 20:59:30 A od samego początku śpi sama czy spała z Tobą. Albo za dużo spi w dzień i Ci się przestawiła. Klomisia Mama post napisany: 2018-11-22 21:01:35 Sama zawsze spała , jak wezmę ją do nas to też się budzi kasiamaria Mama post napisany: 2018-11-22 21:17:09 Może po prostu tak teraz ma. Moja córka ostatnio ma tak że budzi się w nocy leży w swoim łóżku i sobie opowiada nawet tak potrafi przez godzinę po czym zasypia i śpi tylko że nasza córka ma 2,5 roku a Pani dziecko ile ma Mama post napisany: 2018-11-23 09:18:10 Przyczyny mogą być różne, u mojego syna powodem była kolka :( Marysia Mama post napisany: 2018-11-23 13:42:44 Mój syneka ma 7 miesiecy i od jakiegoś czasu też budzi się z płaczem sama byłam tym zmartwiona, Ale zapytałam na forum innych mam czemu tak się dzieje i podobno dzieci miewają takie okresy w życiu, Ale jest to przejściowe. Zgłoszenie postu do moderacji Pomóż nam zrozumieć, co się stało Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta Zgłoszenie postu do moderacji Twoje zgłoszenie zostało przyjęte Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie Rozkręcamy się. Robi się coraz ciekawej. Posiłki są coraz bardziej urozmaicone. Gotowanie obiadów i ich podawanie coraz ciekawsze. Jak już wspominałam nie jestem fanką metody BLW, ale na tym etapie Ola wyrywała niektóre produkty siostrze z ręki, albo „żebrała” przy stole 😉 Obecność dwóch zębów, stabilna pozycja przy jedzeniu i bardzo sprawne łapanie małych kawałków produktów sprawiły, że jej pozwoliłam na samodzielne jedzenie rączkami. [Jeśli na tej liście znajdują się produkty których Twój maluszek jeszcze nie próbował, to pamiętaj o tym jak wprowadzać nowe produkty: więcej o nich tutaj.] Pieczywo Na tym etapie pojawiło się pieczywo. Zaczęliśmy od wyrwanej siostrze białej bułki. Średnio fajny pomysł. Nie jestem zwolenniczką podawania niemowlakom bułki. Różnie one wyglądają, nie mają za dużo wartości odżywczych, często robi się z nich „glut” w buzi. Znam przypadki zakrztuszenia (minusy bycia lekarzem – za dużo złych informacji w głowie). Dlatego zaczęłam podawać Oli chleb. Początkowo z samym masełkiem, pokrojony w kostkę. I tak córka poznała: zwykłe białe pieczywo, chleb na ziemniakach, chleb kukurydziany, chleb sojowy i pszenno-żytni. Próbowałam również z pieczywem razowym. Problem jednak polega na tym, że kruszy się ono w palcach i dziecku ciężko wsadzić je do buzi. Poza tym jest ciężko strawne dla malucha, więc lepiej je sobie darować na początek. Wcześniej wymienione rodzaje pieczywa przyjęły się znakomicie. I tak w domu pojawił się prawdziwy chlebożerca. Po pierwszych eksperymentach chlebowych oprócz masełka umieściłam na kanapce mięso z indyka i pastę jajeczną (zmiażdżone jajka z jogurtem naturalnym i drobno posiekaną pietruszką). Pamiętaj mamo aby unikać pieczywa tostowego. Zaraz po płatkach kukurydzianych jest na liście najbardziej przetworzonych produktów śniadaniowych. Jogurt Jogurt naturalny to kolejna nowość tego etapu. Najlepiej postawić na taki z krótkim terminem ważności (z jakiejś mlecznej spółdzielni). U nas bez problemu przyjął się ZOTT naturalny (kiedyś miał gorszy, teraz ma lepszy skład). Jogurt dodawałam do pasty jajecznej i do owoców. Dzięki temu owocowy posiłek przybrał na objętości i urozmaiciłam tym nieco smak. Obiad Nasze niemowlę może zjadać już dwa posiłki. Mniej treściwą zupę – gotowaną na kaszy mannej i drugie danie z mięsem lub rybą. Zupa na kaszy mannej Oli się nie spodobała (nic dziwnego smakuje okropnie) 😉 Okazjonalnie podawałam jej naszą zupę, niczym nie zagęszczoną – z samymi warzywami. Ale ja właściwie nie używam soli w kuchni. Zjadała jej naprawdę małe ilości. A na swój obiad jadła mięso lub rybę. Dwóch pełnych dań na tym etapie nie dawała rady zjeść. Pierwsza ryba Oli to sandacz (pyszny – prosto z portu). Później spróbowałam z dorszem. Smaki ją trochę zaskoczyły, ale nie kręciła nosem. Rybę z dodatkiem ziół przyrządzałam w parowarze. W użyciu były przede wszystkim: tymianek, majeranek i bazylia (w różnych kombinacjach). U nas w tym okresie pojawiły się kasze: jaglana i jęczmienna pęczak. Pozostali domownicy często jedzą właśnie te dwa rodzaje i postanowiliśmy zapoznać z nimi również naszego niemowlaka. Wyjątkowo się jej spodobały. Z warzyw wprowadziliśmy brukselkę. Chciałam dać jakąś cukinię czy kabaczek, ale brak produktów z ogródka/targowiska mnie zniechęcił. Słoiczki obiadowe z tymi produktami nie przeszły – Ola świetnie opanowała wytrącanie łyżki z ręki. No i placki. Kolejna nowość w naszym jadłospisie. Ten punkt szczególnie spodobał się mamie. Sama uwielbiam wszelkiego rodzaju placki, więc mam kolejną córkę, którą zaraziłam tą miłością, a tym samym kolejny pretekst do ich przyrządzania 🙂 ŚNIADANIE: 1) Zapiekanka z kaszy jaglanej: gotuję na wodzie kaszę jaglaną, dodaje starte jabłko i wstawiam na 15 minut do nagrzanego piekarnika. Po zapieczeniu dodać można odrobinę mleka i siuuup do buzi 🙂 lub 2) Kaszka mleczno-ryżowa lub wielozbożowa dla niemowlaka lub 3) Owsianka gotowana na wodzie zapiekana z jabłkiem i bananem podawana z jogurtem naturalnym 🙂 bezpośrednio po takim śniadanku kanapka (z pastą jajeczną lub własną szynką z indyka) – bez kanapki Ola jest zła 😉 DRUGIE ŚNIADANIE: 1) Deser owocowo-jogurtowy (owoce daję sezonowe – więc póki co wybór średni, dlatego posiłkuję się również owocami ze słoiczka) – po prostu mieszam starte owoce z jogurtem naturalnym. OBIAD: 1) zupka jarzynowa z mięsem WARZYWO: Dodaję w różnych kombinacjach: marchew, pietruszka, seler, por, burak, dynia, kalafior, ziemniak, brukselka, brokuł. Generalnie staram się wybierać takie warzywa które są jak najbardziej sezonowe. Nie dałam jeszcze pomidora czy ogórka nie dlatego, że za wcześnie, ale dlatego że sama unikam tych warzyw o tej porze roku. Starsza córka wcina ogórki ale ze słoika, które osobiście zaprawiałam na jesieni. Nie podaję produktów z hipermarketów, a jedynie te ze sprawdzonych źródeł (zwykle kupuję na targowisku miejskim czy od znajomego gospodarza). ZIEMNIAK: Poza ziemniakami Ola zjada też ryż biały, ryż brązowy, makaron, kaszę jęczmienną pęczak i kaszę jaglaną. PRZYPRAWY: Dosypuję w różnych kombinacjach posiekanego koperku, pietruszki (posiadam zamrożone jeszcze z jesieni) lub suszone zioła: bazylię, tymianek, rozmaryn, majeranek. MIĘSO: Do tego mięso: kurczak/indyk/cielęcina lub ryba DODATKI: Zawsze dodaję odrobinę oleju rzepakowego – to prawdziwa skarbnica kwasów omega (polecam nie tylko dzieciom ale i dorosłym). Rozcieńczam wodą. No i co drugi dzień daję pół jajka (żółtko i białko), chyba, że mała zjadła kanapkę z pastą jajeczną. Gotuję zwykle obiad na dwa dni i staram się żeby za każdym razem było to coś innego. Zjada ze smakiem. 2) Jedyny dwudaniowy obiad który zjadła to był rosołek z makaronem na kaszy mannej (ledwo go jej wcisnęłam), a na drugie danie pieczone w ziołach ziemniaki z gotowanym indykiem i surówką z marchewki i jabłuszka (z dodatkiem oleju rzepakowego). PODWIECZOREK: czasami owoc, czasami placki bananowe lub placki z jabłkami KOLACJA: kanapka z samorobną wędliną (ugotowane na parze mięso z indyka – pokrojone po schłodzeniu w plasterki) lub pastą jajeczną + butelka mleka modyfikowanego Oleńka nie jest fanką picia wody. Na razie wypija kilka łyków dziennie. Ale sukcesywnie jej ją proponujemy. Podajemy ze zwykłego kubeczka lub z niekapka (poza domem). Więcej o kubkach i napojach tutaj. Poza tym do popicia nadal oferowałam Oli mleko z piersi – aż do końca 10 miesiąca – po tym czasie sama zadecydowała o zakończeniu naszej przygody „cyckowej”. Więcej o mleku poczytacie tutaj: klik Kanapki zjada pokrojone na małe kawałki, zupkę z grudkami. Pamiętajcie, że każde dziecko jest inne, zjada inne ilości, a ten etap to nadal w dużej mierze poznawanie smaków. Twoje 14-miesięczne dziecko najpewniej zaczęło już samo chodzić, choć nie jest w tym jeszcze mistrzem. Być może przesypia już całe noce, a jego ulubionym słowem jest „nie”. Sprawdź co jeszcze potrafi i czym może cię zaskoczyć dziecko w 14. miesiącu życia. Spis treści: Rozwój fizyczny Rozwój emocjonalny Rozwój intelektualny Co cię może niepokoić? Co cię może zainteresować? Rozwój fizyczny Twoje dziecko prawdopodobnie porzuciło już bieganie na czworakach i wybrało o wiele atrakcyjniejszą pozycję pionową. W miarę pewnie stoi nawet bez przytrzymywania się krzesła czy stolika i z każdym dniem coraz lepiej radzi sobie z chodzeniem. Potrafi przejść chwiejnie przez cały pokój, choć nieoczekiwane „bam” na samym środku dywanu wciąż nie należy do rzadkości. 14 miesięczne dziecko chodzi jak kaczuszka: kiwa się i stawia stopy na zewnątrz. Nie martw się tym: robi to, by lepiej utrzymywać równowagę. Z czasem zacznie ustawiać stopy prosto. 14 miesięczne dziecko ma już dobrze rozwinięty układ pokarmowy i może bez trudu wytrzymać nocną przerwę w jedzeniu. Jeśli nadal budzi się i domaga jedzenia w środku nocy albo nad ranem, robi to z powodu przyzwyczajenia, a nie dlatego, że jest głodne. Jeśli jeszcze nie zdecydowałaś się na ten krok, właśnie teraz możesz zakończyć nocne karmienia. Czas najwyższy: jedzenie w nocy powoduje próchnicę i nadwagę, a nawet otyłość. Sprawdź jak nie zepsuć dziecku urody Rady dla rodziców: Nie martw się powrotem do raczkowania. Bolesny upadek lub zniecierpliwienie niepowodzeniami w chodzeniu mogą sprawić, że dziecko znów zacznie biegać na czworakach. Nie staraj się na siłę skłaniać go do ponownych prób nauki chodzenia. Poczekaj, aż uraz minie, a dziecko zapomni o przykrych doświadczeniach. Nie karm dziecka na zapas. Wiele mam po zaprzestaniu nocnego karmienia stara się zrobić wszystko, by dziecko wieczorem zjadło możliwie dużo. Nie idź w ich ślady – trawienie w nocy jest dużo wolniejsze niż w ciągu dnia, więc zbyt obfita kolacja może stać się powodem bólu brzucha. Bądź konsekwentna. Jeśli dziecko obudzi się w nocy, podaj mu wodę. Nie rekompensuj mu braku nocnej przekąski słodkim soczkiem. Dzięki temu maluch nie tylko łatwiej uniknie próchnicy, ale też wkrótce uświadomi sobie, że nie warto budzić się dla łyczka wody (a ty wreszcie się wyśpisz). Rozwój emocjonalny 14 miesięczne dziecko uwielbia się sprzeciwiać, nic więc dziwnego, że jednym z pierwszych wyrazów, których używa świadomie i z wyraźnym upodobaniem jest krótkie, lecz niosące mnóstwo treści słówko „nie”. Dziecko powtarza je bez końca, jednak nie robi tego, by zrobić ci na złość. Właśnie odkryło, że jest odrębną osobą, a używane przy każdej okazji (oraz bez niej) słówko „nie” jest - jak to ujęły H. Murkoff, S. Mazel i S. Hathaway, autorki „Drugiego i trzeciego roku życia dziecka” - jego deklaracją niezależności. Choć nieustanne sprzeciwianie się z pewnością nie ułatwia życia rodzicom, to normalny i konieczny etap rozwoju dziecka, podobnie jak bunt dwulatka, który szczególnie widoczny będzie za kilka miesięcy. Dziecko w tym wieku zaczyna też uczyć się współpracy z pozostałymi domownikami. Potrafi zrozumieć i wykonać nieskomplikowane polecenie, a dzięki temu może już powoli włączać się w życie rodziny. Dzięki obserwacji szybko odgaduje przeznaczenie kosza na śmieci, szczotki do włosów, pojemnika na brudną bieliznę. I choć nieraz zdarzy mu się pomylić i wrzucić skarpetki do śmieci – zachęcaj je do podejmowania kolejnych samodzielnych działań. Dzieci uwielbiają swoje własne sprzęty do prac domowych: zabawkowe odkurzacze, małe mopy, pralki. Takie zabawki pomagają wprowadzić malucha w obowiązki domowe. Może spodobają mu się takie: Sprawdź jak nauczyć dziecko samodzielności Obiektem nieustającej atencji dziecka stały się zwierzęta : malec potrafi długo przyglądać się rybkom w akwarium, zabawom psa czy kota. Nadeszła pora, aby zastanowić się nad kupnem zwierzaka – pies czy kot jest nie tylko świetnym kompanem do zabawy, ale też troskliwym opiekunem i jednym z najlepszych pomocników rodziców w wychowaniu malucha. Rady dla rodziców: Zmniejsz ilość okazji do mówienia „nie”. Zamiast pytać „Założysz koszulkę?” daj dziecku do wyboru dwie i zapytaj „Którą koszulkę wolisz? Niebieską czy w paski?” Możliwość podjęcia prostej decyzji sprawi, że dziecko zapomni o swoim ulubionym słowie. Chwal. Dzięki pochwałom za dobre zachowanie dziecko będzie wiedziało, czego od niego oczekujesz. Ustal krótkie formuły np. „Wyrzuć do śmieci”, „Podaj mi...”, „Włóż do pudełka” itd. i posługuj się nimi, prosząc malca o wykonanie konkretnych czynności. Dzięki temu dziecko łatwiej zrozumie twoją prośbę i spełni ją. Używanie tych samych sformułowań w podobnych sytuacjach daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Rozwój intelektualny Twój maluch już potrafi wyraźnie powiedzieć: „mama” i „tata”. Używa tych słów z wielkim upodobaniem. Co ciekawe, służą mu one nie tylko do wołania rodziców, ale również do wskazywania na jedzenie, zabawki, zwierzątka. Słownik dziecka poszerza się z dnia na dzień. Przybywa w nim nowych słówek, na razie niezrozumiałych dla nikogo i złożonych jedynie z jednej-dwóch sylab. Twoje dziecko straciło entuzjastyczne nastawienie do mówienia? Nie zamartwiaj się – dzieci, zajęte zdobywaniem kolejnej umiejętności, np. nauką chodzenia, na pewien okres zaniedbują te już opanowane. 14 miesięczne dziecko nie potrafi przejść obojętnie wobec żadnego nowego przedmiotu: wszystkiego musi dotknąć. Fascynują je przede wszystkim „zabawki” rodziców: przy każdej okazji będzie starało się dosięgnąć pilota do telewizora lub telefonu komórkowego. Zniszczenia, jakich maluch może dokonywać w tym okresie, nie wynikają ze złośliwości (w tym wieku dziecko nie zna tego uczucia), ale z naturalnej ciekawości („Co się stanie, jeśli...?”). Powiązanie przyczyny i skutku jest możliwe wyłącznie dzięki powtórzonym tysiąc razy doświadczeniom. Małe dziecko nie jest w stanie pohamować impulsów, które każą mu chwytać, ściskać, trącać itd. Nie zabraniaj mu eksperymentów, to właśnie dzięki nim dziecko się uczy. Pilnuj jednak, by nie zrobiło sobie krzywdy i nie zrujnowało domu. Sprawdź jakich zniszczeń potrafią dokonać małe dzieci Rady dla rodziców: Rozmawiaj z dzieckiem. Dzięki temu uczy się mówić. Opowiadaj, co robisz w danej chwili, śpiewaj proste piosenki, których słowa dziecko może zapamiętać, nazywaj przedmioty, jakie widzicie itd. Nie zdrabniaj, nie spieszczaj. Nie mów np. „Dzidzia cie ciukieleczka”. Mów do dziecka normalnym językiem – przecież właśnie takiego chcesz je nauczyć. Dostarczaj dziecku ciekawych zabawek. Ciekawych z jego, a nie z twojego punktu widzenia. Jeśli np. dziecko najbardziej chciałoby bawić się twoją komórką, podaruj mu stary aparat, z którym do woli będzie mogło eksperymentować. Pamiętaj jednak, że to, czym bawi się dziecko, musi być przede wszystkim bezpieczne: żaden element nie może się urwać ani odłamać (dziecko mogłoby go połknąć). Sprawdź jak kupić dobrą zabawkę Obejrzyj film: Niepokojące sygnały podczas nauki chodzenia Co cię może niepokoić? Łukowato wygięte nogi. Prawie każde dziecko, które dopiero uczy się chodzić ma krzywe, wygięte w łuk nóżki. Do drugich urodzin szpotawość kolan powinna zniknąć. Jeśli jednak masz wrażenie, że nóżki wygięte są zbyt mocno lub jedna nóżka wygięta jest bardziej, zgłoś się z dzieckiem do ortopedy. Płaskie stopy. Stópki małego dziecka robią wrażenie zupełnie płaskich, bo miejsca, gdzie z czasem widać będzie łuki, wyściela tłuszczyk, a mięśnie są jeszcze słabe i „siadają” pod ciężarem ciała. Taki stan uznaje się za fizjologiczny do 4 roku życia. Sprawdź jak dbać o kręgosłup dziecka w 2 i 3 roku życia. Co cię może zainteresować?

co je 11 miesięczne dziecko forum