Pokój” ( z hebr. szalom, grec. Ejrene, łac. pax) to w Piśmie Świętym pojęcie zbliżone do zbawienia. W Starym Testamencie jego gwarancją było przymierze. Ufność w Bogu przynosi pokój. Jest w pełni realizowany przez Mesjasza – „Księcia Pokoju” (Iz 9,5).
Zobaczcie nowe zdjęcia księcia George'a :) Podjęta przez ratowników reanimacja nie przywróciła krążenia.
Nina George „Lawendowy pokój" Lawendowy pokój jest jedną z tych powieści współczesnych, która (przynajmniej w Polsce) miały bardzo głośną i rozbudowaną akcję promocyjną. Wydaje mi się, że ciężko było o niej nie usłyszeć tym bardziej, że opis mówi o Janie Perdu, właścicielu pływającej księgarni o wszystko mówiącej
Książę George 22 lipca skończył 6 lat. Z tej okazji księżna Kate i książę William opublikowali trzy nowe portrety swojego pierwszego syna.
Książę George, tytułowany jako książę Cambridge, urodził się 22 lipca 2013 roku jako pierworodny syn księcia Williama i księżnej Kate. Jest prawnukiem królowej Elżbiety II i nieżyjącego już Filipa , księcia Edynburga, oraz wnukiem pierwszego w kolejce do tronu Karola, księcia Walii.
Brytyjska rodzina królewska zwykle z okazji urodzin jej członków publikuje w sieci ich oficjalne portrety. Nie inaczej było w przypadku księcia George'a, który 22 lipca kończy 5 lat.
. Brytyjskie media donoszą, że w ostatnim czasie na terenie Pałacu Kensington doszło do wtargnięcia intruza. Mogło dość do tragedii. Księżna Kate z dziećmi na meczu polo – ale książę Louis jest już DUŻY! (ZDJĘCIA) Obcy mężczyzna w pokoju księżniczki Charlotte i George’a Według doniesień The Sun dzieci Kate Middleton i księcia Williama były w ogromnym niebezpieczeństwie. Do Pałacu wszedł mężczyzna – wszedł do salonu, a później wtargnął do pokoju dziecięcego. Podobno dzieci były przestraszone. Zagadka rozwiązana – to DLATEGO księżniczka Charlotte nosi najczęściej rozpuszczone włosy Tożsamość mężczyzny została ujawniona – to Darren Benjamin. Nie wiadomo dlaczego, jak i kiedy znalazł się na terenie królewskiej posiadłości. The Sun informuje, że wszedł tłumacząc, że jest dostawcą mebli. Okazuje się, że mężczyzna 7 lat przebywał w więzieniu. Został oskarżony o torturowanie swojej ofiary i oblanie ją wrzątkiem. Obecnie dostał zakaz zbliżania się do księżniczki Charlotte, księcia Goerge’a i księcia Louisa. OTO dlaczego księżna Kate i książę William wybierają wciąż TO SAMO miejsce na urlop Gdy tylko poinformowano nas o tej sytuacji, uruchomiliśmy pilny przegląd zabezpieczeń, aby sprawdzić, czy obecny system i procedury są odpowiednie – informuje The Sun. Mrożący krew w żyłach był fakt, że mężczyzna powiedział swoim znajomym, że bardzo blisko podszedł do naszego przyszłego króla i reszty książąt. Miał dzieci na wyciągnięcie ręki. Przyjaciele kryminalisty byli w szoku, że udało mu się wejść do pałacu, biorąc pod uwagę jego przeszłość- czytamy. Royalfoto/iPhoto
Instagram/kensingtonroyal Sposób na hartowanie malca, przypadek czy dziwne upodobania modowe księżnej Kate? Nic z tych rzeczy! Wiemy, co oznaczają krótkie spodenki księcia George'a! Wizyta księcia Williama i księżnej Kate w Polsce to wielkie wydarzenie, o którym piszą nawet zagraniczne portale. Kreacje księżnej Kate, zwłaszcza sukienka zaprojektowana przez Gosię Baczyńską, są chwalone przez stylistów i znawców świata mody. My zwróciliśmy uwagę na coś innego – krótkie spodenki księcia George'a! Dlaczego maluch zawsze pojawia się w krótkich spodenkach? Powód nie jest oczywisty! Widzimisię rodziców czy coś innego? Przypadek? Upodobania rodziców? A może dziwny sposób na hartowanie dziecka? Nic podobnego! Krótkie spodenki 4-letniego księcia George'a mają ogromne znaczenie dla znawców nie tylko mody, ale i... etykiety. Dlaczego mały książę nie nosi długich spodni? Na to pytanie odpowiedział w rozmowie z "Harper’s Bazaar" William Hanson, znawca dobrych manier: "To angielski zwyczaj, żeby ubierać małego chłopca w szorty. Spodnie są odpowiednie dla starszych chłopców i mężczyzn, natomiast spodenki u chłopca to jeden z cichych wyznaczników warstwy społecznej. Choć czasy powoli się zmieniają, para długich spodni u chłopca nadal jest znakiem klasy średniej. Żaden szanujący się arystokrata czy członek rodziny królewskiej nie chciałby być uważany za kogoś z przedmieścia. Nawet księżna Cambridge" – wyjaśnił Hanson. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia z dzieciństwa księcia Williama – on również nosił krótkie spodenki niezależnie od pogody! Co myślicie o tym zwyczaju? Zobacz także: Co zabrać ze sobą do szpitala? Lista do druku Źródło: ONS Księżna Kate urodziła córeczkę! Czy będzie miała na imię Elizabeth, Wiktoria, Charlotte czy Diana, jak donoszą od tygodni media? Gdyby wybór zależał tylko od Brytyjczyków dziewczynka otrzymałaby imię po matce księcia Williama - Dianie. Przyjście na świat drugiego dziecka książęcej pary wywołało poruszenie wśród bardzo wielu Brytyjczyków. Oczekiwano go od wielu tygodni. Niektórzy to zainteresowanie rodziną królewską nazywają histerią. Księżna Kate urodziła córeczkę 2 maja o godz. Dziecko waży 3,71 kg. Dziewczynkę od razu pokazano księciu Williamowi i niezwłocznie powiadomiono pozostałych członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Księżna Kate rodziła w szpitalu St. Mary w Londynie pod okiem najlepszych specjalistów. W sali, o której większość Brytyjczyków może tylko pomarzyć - doba w niej kosztuje ponad 8 tys. funtów (podobno w tym pomieszczeniu znajdują się meble robione na zamówienie i wszelki sprzęt, który może być przydatny mamie). Szpital już od kilku tygodni był stale sprawdzany przez policję, która są odpowiedzialna za bezpieczeństwo nowonarodzonego dziecka i jego rodziców. Warto tu dodać, że podobna ochrona obowiązywała, gdy księżna rodziła syna George'a , a także gdy rodził się jej mąż książę William. Zobacz także: Pojawiły się pierwsze informacje o imieniu dziecka pary książęcej! Narodziny w rodzinie królewskiej - historia Warto w tym miejscu przypomnieć, że nie wszystkie kobiety w rodzinie królewskiej miały tak komfortowe warunki porodu . Po pierwsze, porody nie mogły się odbywać w szpitalach, tylko w jednym z pałaców należących do rodziny królewskiej, po drugie przez kilkaset lat w porodzie członka rodziny królewskiej musiał uczestniczyć minister, którego zadaniem było sprawdzenie, czy nie podmieniono dziecka podczas narodzin. Ostatnie takie narodziny miały miejsce w 1936 r. Oficjalnie zwyczaj ten zniesiono przed narodzinami księcia Karola (ojca Williama). Histeria Brytyjczyków? Narodziny w rodzinie królewskiej są ogromnym wydarzeniem dla Brytyjczyków. Najzagorzalsi fani rodziny królewskiej gromadzili się... 40-letnia kobieta próbowała włamać się do szkoły, do której chodzi książę George Czy najmłodszy następca brytyjskiego tronu jest w niebezpieczeństwie? 7 września brytyjskie media rozpisywały się na temat nowego etapu w rodzinie księżnej Kate i księcia Williama – ich syn George miał swój pierwszy dzień w szkole. Od tego czasu minęło zaledwie kilka dni, a już zdarzył się incydent, który może wskazywać na to, że młody następca tronu nie jest dostatecznie bezpieczny. Co się wydarzyło? 40-letnia kobieta usiłowała wtargnąć do szkoły księcia George’a Jak donosi magazyn „Daily Mail” do zdarzenia doszło w środę 13 września. Podczas jednej z popołudniowych lekcji Księcia czterdziestolatka próbowała przekroczyć mury szkoły podstawowej Thomas's Battersea, do której uczęszcza George . Szkoła mieści się w południowej części Londynu. Na szczęście szybko wezwano policję i sprawczyni została zatrzymana i przewieziona do aresztu do czasu złożenia wyjaśnień w sprawie. Nie wiadomo, w jakim celu kobieta usiłowała dostać się do szkoły. Czy rodzice przeniosą Księcia do Kensington? Pałac Kensington wydał w sprawie środowego zdarzenia oświadczenie. Rzecznik prasowy Pałacu Kensington w rozmowie z MailOnline powiedział: „Jesteśmy świadomi tego incydentu, ale nie będziemy go komentować” . Czy George zostanie przeniesiony do innej, bezpieczniejszej szkoły, na razie nie wiadomo. Policja zapewnia jednak, że sprawdzi systemy bezpieczeństwa, które zainstalowane są w szkole Thomas's Battersea. Przypominamy, że Kate i William posyłając syna do Thomas’ School, złamali tradycję. George jest pierwszym członkiem brytyjskiej rodziny królewskiej, który chodzi do szkoły innej niż Kensington. Czy teraz rodzice żałują tej decyzji i jednak przeniosą syna do szkoły, w której uczyli się także jego tata i wujek? Jesteśmy ciekawi, jak książęca para upora się z tym dylematem. Zobacz też: Normalne dzieciństwo Charlotte i George'a? Księżna... Instagram/kensingtonroyal Dzieciom Williama i Kate nie podobało się w Polsce? Zdania są podzielone! Wizyta księcia Williama i księżnej Kate w Polsce dobiegła końca. Czy dzieciom książęcej pary podobało się w Polsce? Ten krótki film zdradza wszystko! Czy dzieciom księcia Williama i księżnej Kate, 2-letniej Charlotte i 4-letniemu George'owi, podobało się w Polsce? To pytanie krąży w sieci od wyjazdu książęcej rodziny z Polski! Jak było naprawdę? Wizyta Williama i Kate w Polsce W poniedziałek, 17 lipca, księżna Kate i książę William przylecieli z dziećmi do Polski. Specjalnie z tej okazji w Belwederze przygotowano pokój zabaw , w którym dzieci książęcej pary mogły się bawić pod nieobecność rodziców. Oprócz pokoju pełnego ekologicznych, polskich zabawek, maluchy mogły się bawić na placu zabaw w ogrodzie przy pałacu. Niestety, nie wiemy, jak George i Charlotte spędzali czas w Belwederze. Do sieci trafiły wyłącznie zdjęcia z oficjalnych spotkań książęcej pary i zdjęcia z lotniska, na których możemy oglądać urocze maluchy. George i Charlotte nie lubią Polski? W środę, 19 lipca, rodzina książęca ruszyła w dalszą podróż. Zachowanie księcia George'a i księżniczki Charlotte na lotnisku wzbudziło wiele wątpliwości – czy maluchom podobała się wizyta w Polsce? Na filmie możecie zobaczyć, że dzieci wyglądają na zniecierpliwione – ciągną rodziców za ręce i jak najszybciej chcą wejść na pokład samolotu. Czy to oznacza, że nie podobało im się w Polsce? Niekoniecznie. Maluchy mogły być zwyczajnie znudzone. Bycie księciem czy księżniczką wiąże się z wieloma obowiązkami, nawet kiedy jest się dzieckiem. George i Charlotte nie mogą bawić się z rodzicami, kiedy tylko mają na to ochotę, a czas spędzony w samolocie to jedyna możliwość przytulenia się do rodziców przed kolejnym rozstaniem! Jak myślicie, czy dzieciom Williama i Kate podobało się w Polsce? Piszcie w komentarzach! Post udostępniony przez Kensington Palace (@kensingtonroyal) 17 Cze, 2017 o 6:37 PDT Zobacz także: Co zabrać ze sobą do szpitala? Lista do druku... Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku) Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich Mądre i piękne cytaty na urodziny – 22 sentencje urodzinowe Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić? 5 dni opieki na dziecko – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie PESEL po 2000 - zasady jego ustalania Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty Przedmioty w 4 klasie – czego będzie uczyć się dziecko? 300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek? Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać? Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania? Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem 300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki? Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Jeszcze nie pojawił się na świecie, a już zawładnął sercami nie tylko Brytyjczyków. I tak jak księcia Filipa, małżonka królowej Elżbiety, mieszkańcy Wysp traktują trochę z przymrużeniem oka, Harry’emu musieli wiele wybaczyć, do Kamili się przyzwyczaić, tak mały George od razu skradł ich serca. Syn Williama i Kate – His Royal Highness Prince George of Cambridge – przyszedł na świat 22 lipca ubiegłego roku o godz. brytyjskiego czasu, ważył ok. 3,8 kg. Już jako niemowlak trafił na okładki najważniejszych gazet w Wielkiej Brytanii. Pewnie wielu jeszcze pamięta gorączkę medialną, która towarzyszyła oczekiwaniom na przyjście na świat następcy brytyjskiego tronu. Z tej okazji w wydaniu tuż po porodzie dziennik „The Sun” zmienił nazwę na „The Son”. Trzeba przyznać, że tytuł spotkał się z dużą aprobatą nie tylko wśród czytelników gazety. Ale po kolei. Koniec spekulacji Jeszcze na długo zanim księżna trafiła do szpitala St. Mary’s w Londynie nie milkły spekulacje na temat tego, czy Brytyjczycy będą mieli kolejnego następcę czy może następczynię tronu. Co chwila pojawiały się doniesienia, a to o księciu Williamie, księżnej Kate czy księciu Harrym, którzy mieli kilka razy przejęzyczać się w rozmowach na oficjalnych spotkaniach i mówić „to świetny prezent dla mojej cór...”, by na kolejnym komentować „będę się nim opiekował”. Spekulacjom nie było więc końca. Interes zwietrzyli więc bukmacherzy, u których nie tylko można było postawić na to, jakiej płci będzie długo oczekiwane Royal Baby, ale także wytypować jego imię. Tu jednak nie można było dużo wygrać – bardzo prawdopodobne było, że dziecko Williama i Kate otrzyma imię po swoich przodkach. Najpopularniejszym imieniem dla chłopca były Alexander i George. Można więc powiedzieć, że ci, którzy wytypowali to drugie imię, mieli nosa. Komentarzom dotyczącym przebiegu ciąży Kate nie było końca. Spośród wszystkich, chyba największym zainteresowaniem cieszyło się to, w jakiej sukni na danej uroczystości pokazała się przyszła mama (William był wtedy postacią raczej drugoplanową). – Ciężarne kobiety na całym świecie mogą brać u niej lekcje stylu – pisał wtedy „Forbes”. Elegancja i klasa księżnej Cambridge nie zmieniła się od tego czasu. Do dziś jest ona zresztą ikoną stylu, niezależnie od tego, czy nosi sukienki za kilka czy kilkanaście tysięcy funtów, czy za kilkadziesiąt – prosto z sieciówek. Sesja przed szpitalem Choć zainteresowanie porodem małżonki Williama rosło z każdym dniem, apogeum osiągnęło już kilkanaście dni przed planowanym terminem, który przypadł na połowę lipca. Już na dwa tygodnie wcześniej przed londyńskim szpitalem zaczęli pojawiać się dziennikarze i zwolennicy rodziny królewskiej. To właśnie tu, w placówce St. Mary’s, na świat przyszli także William i Harry, synowie zmarłej księżnej Diany i księcia Karola. Czekanie na jedną z najsłynniejszych brytyjskich par opłaciło się. Gdy po porodzie cała trójka opuściła szpital zdążyła jeszcze zapozować do zdjęć. Od tego czasu George, a właściwie George Alexander Louis Mountbatten-Windsor, William i Kate stali się ulubioną rodziną większości Brytyjczyków. Skąd to wiadomo? Gdy porównamy statystyki mówiące o zadowoleniu z ustroju politycznego jaki panuje na Wyspach, to da się zauważyć jedną tendencję – tuż po narodzinach następcy tronu liczba zwolenników monarchii poszybowała w górę. I tak już pozostało. Pierwsza sesja Jako że każde doniesienie o członkach rodziny królewskiej od razu trafia na łamy nie tylko brytyjskich gazet, nie inaczej jest z małym księciem Georgem. Swoją pierwszą sesję zdjęciową miał bowiem zaledwie kilkanaście godzin po przyjściu na świat. Kolejne zamieszanie wybuchło, gdy zbliżał się termin chrztu następcy tronu (23 października). Kim będą rodzice chrzestni? W co będzie ubrane Royal Baby, a w co jego rodzice? Spekulacjom oczywiście nie było końca. Książę, nie świadom zamieszania jakie wokół siebie robi, wystąpił w replice sukni chrzcielnej z 1841 roku. Rodzice wybrali mu aż siedmioro rodziców chrzestnych. His Royal Highness Prince George of Cambridge ma także swoją oficjalną rezydencję – pałac Kensington w Londynie. Zanim jednak się tu wprowadził, 21-pokojowy dom został gruntownie wyremontowany. Czterokondygnacyjną rezydencję udekorowano użytkowanymi przez królową Elżbietę II obrazami oraz meblami i antykami pochodzącymi z Royal Collection. Podobno tylko na system bezpieczeństwa przeznaczono aż 500 tys. funtów. Tuż za tym przyszłe kolejne zmiany – starszy wnuk królowej Elżbiety II zakończył służbę w Królewskich Siłach Powietrznych (RAF), w których służył jako pilot śmigłowca i tym samym odszedł z brytyjskiego wojska. Jednak, jak zapewnił rzecznik rezydencji księcia, nie miało to nic wspólnego z dodatkowymi obowiązkami związanymi z pojawieniem się na świecie pierworodnego syna. Rzecznik podkreślał, że William ma zamiar skupić się bardziej na wypełnianiu swoich książęcych obowiązków i działalności charytatywnej. Pod opieką babci Mimo że od tej pory wnuk brytyjskiej monarchini miał więcej czasu na opiekę nad dzieckiem, książęca para wkrótce zatrudniła hiszpańską nianię z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem. Jak donosił „Daily Mail”, opiekowała się ona małym George’m podczas podróży jego rodziców na Malediwy. I choć zarówno William, jak i Kate cieszą się dużą sympatią poddanych, to akurat decyzja o wyjeździe bez syna im się nie spodobała i wywołała wiele głosów krytyki. Od czasu narodzin następcy tronu na część etatu zatrudniona była także emerytowana niania Williama i Harry’ego, Jessie Webb. Widać więc, że George otoczony jest najlepszą możliwą opieką. Często też zajmuje się nim jego babcia, Carol Middleton. Po tym, jak opinia publiczna zareagowała na to, że para wybrała się na Malediwy bez syna, było jasne, że w kolejną podróż wybiorą się już z nim. W kwietniu maleńki George, trzymany przez mamę, wysiadł z pokładu samolotu, który wylądował w Nowej Zelandii. Później cała trójka poleciała do Australii. Na lotnisku w Wellington książęcą parę wraz z synem przywitał premier Nowej Zelandii John Key, a także tłumy dziennikarzy. I choć była to długa, bo trzytygodniowa podróż, a w jej programie znalazło się wiele oficjalnych spotkań, to nie da się ukryć, że największą uwagę mediów przykuwało Royal Baby. A już chyba najgłośniej było o nim wtedy, gdy książęca para zabrała go na spotkanie z rodzicami dzieci, które są w podobnym wieku. Maluchy miały się wspólnie bawić. Zdjęcia z tego spotkania okazały się prawdziwym hitem. Pamiątkowa moneta Narodziny prawnuka królowej zostały upamiętnione w różny sposób. Przykład? Wszyscy mali Brytyjczycy, którzy przyszli na świat w tym samym dniu co George, miały otrzymać srebrne pensy z herbem Anglii. Z kolei z okazji jego chrztu specjalne monety okolicznościowe wybiła mennica królewska. Jak informowało BBC, srebrne pięciofuntówki można było kupić już za 13 funtów. Z kolei ta najdroższa kosztowała około 50 tysięcy funtów. Nie była to jednak zwykła moneta, bo miała zawierać w sobie aż kilogram złota. BBC podkreślało przy tym, że był to pierwszy raz, kiedy mennica wybija monety z okazji chrzcin królewskich. Na wszystkich widnieje napis: „Dla upamiętnienia chrztu księcia Cambridge George’a” i rok, a otaczają to dwa cherubiny grające na harfie. W jaki sposób upamiętnić pierwsze narodziny George’a, trzeciego w kolejce do brytyjskiego tronu? Postanowiono, że najlepszym rozwiązaniem i tym razem będzie wybicie specjalnych monet. Syn Williama i Kate jest pierwszym w historii członkiem rodziny królewskiej, którego pierwsze urodziny zostaną upamiętnione w ten sposób. „Daily Mail” poinformował, że tej okazji zostanie wybitych 7,5 tys. pięciofuntowych monet, a każda z nich kosztować będzie 80 funtów. Z pewnością będą się cieszyć zainteresowaniem nie tylko kolekcjonerów monet – w końcu najmłodszy prawnuk królowej Elżbiety II może zasiąść kiedyś na tronie. Pierwszeństwa musi ustąpić jedynie swojemu dziadkowi – księciu Karolowi i ojcu – Williamowi. Ciekawostki z okazji urodzin księcia prestiżowy magazyn „Vanity Fair” przygotował specjalne wydanie. Na okładce widzimy uśmiechniętą Kate, Williama i oczywiście małego George’a. Zdjęcie zostało wykonane podczas kwietniowej wizyty w Australii. Na okładce czytamy: „Happy birthday Prince George!”. O czym można przeczytać w sierpniowym wydaniu? Między innymi o tym, jak wychowywane jest „najbardziej wpływowe” niemowlę na świecie. podczas swojej pierwszej „oficjalnej” wizyty książę pokazał, że potrafi zawalczyć o swoje. Podczas zabawy z innymi dziećmi w Nowej Zelandii nie tylko zabrał komuś lalkę, ale i doprowadził swoją nowo poznaną koleżankę do płaczu, zabierając jej zabawkę. Na szczęście w porę ją oddał i grzecznie wrócił do zajętych rozmową rodziców. Joanna Szmatuła
W lipcu książę George świętował urodziny. Skończył 8 lat. Zgodnie z tradycją otrzymał nietypowy prezent od swojej matki chrzestnej, a media na całym świecie przypomniały, że teraz nie będzie mógł nosić krótkich spodenek, bo tak nakazuje dworska etykieta. Polecamy: Ważą się losy księcia George'a Starszy syn Kate i Williama zajmuje trzecie miejsce w kolejce do tronu. Bycie członkiem brytyjskiej rodziny królewskiej wiąże się nie tylko z prestiżem i przywilejami, ale także licznymi obowiązkami, do których książę George jest stopniowo przygotowywany. Jak informują amerykańskie media, Kate i William są zdeterminowani, żeby zapewnić wszystkim swoim pociechom szczęśliwe dzieciństwo. Szczególnie duży nacisk kładą na wychowanie George'a. "Kate i William chcą, żeby George miał normalne życie. Gdyby to od nich zależało, ich starszy syn nie rósłby tak szybko" - zdradził informator "US Weekly". Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo: Co ważne, rodzice chcą, żeby ta "normalność" dotyczyła życia w pałacu i poza nim. "W szkole syn Kate i Williama jest George'em, a nie księciem George'em. Ma kontakt z rówieśnikami, nie izoluje się. Rodzice nie obsypują go kosztownymi prezentami, nie psują go. George każdego ranka musi pościelić swoje łóżko i dbać o porządek w pokoju" - ujawnił informator amerykańskiego magazynu. Książę i księżna Cambridge dbają, żeby ich dzieci miały szacunek dla innych i potrafiły zachować się w każdej sytuacji. "Wszystkie ich dzieci mają nienaganne maniery. Zawsze mówią »proszę« i »dziękuję«. Książę i księżna chcą, żeby George, Charlotte i Louis byli dobrze wychowani i nie chełpili się swoją pozycją" - ujawnił informator "US Weekly". Kate i William chcą, żeby ich dzieci wiodły "normalne" życie Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Książę George zachwycił obsługę jednego ze sklepów. Nie uwierzycie, co zrobił! Dzieci księżnej Kate i księcia Williama czasem pojawiają się wraz z rodzicami na oficjalnych wyjściach, ale ten widok nie należy do częstych, bowiem książęca para chce zapewnić im normalne dzieciństwo. Ostatnio wszyscy zobaczyli Charlotte i George'a podczas zabawy w ogrodzie zaprojektowanym przez Kate. Trzeba przyznać, że to był uroczy widok! Kate i William rzadko opowiadają o swoich dzieciach, ale tym razem wyszedł na jaw pewien szczegół dotyczący niedawnego zachowania George'a. Zobaczcie, o co chodzi! Książę George jest bardzo pomocny! Do Anmer Hall w Narfolk, gdzie William i Kate mają swoją posiadłość, zakupy dostarcza supermarket w Waitrose. Ostatnio Kate razem z dziećmi spędziła tam tydzień i podczas jej pobytu, kiedy pracownicy dostarczali towar, pomagał im książę George. Chłopiec nosił małe kartony do domu: George jest zawsze szczególnie pomocny. Jest tym, który za każdym razem pyta, co może wnieść. Jest bardzo dociekliwym dzieckiem. Pokazuje to, jak bardzo William chce mu zapewnić normalne życie, chce żeby syn dorastał, będąc grzecznym i pomocnym dla innych – powiedział pracownik sklepu dla magazynu „The Sun”. Nic w tym dziwnego, w końcu Kate i William wielokrotnie podkreślali, że zależy im, aby ich dzieci miały normalne dzieciństwo. Oprócz obowiązków, które są narzucone królewskim dzieciom dbają oni, aby ich pociechy spędzały mnóstwo czasu na aktywnej zabawie na zewnątrz i rozwijają ich pasje, nawet jeśli są nietypowe np. George kocha taniec, podobnie jak jego babcia. Ciekawe, czy Meghan też będzie podobnie wychowywała Archiego Harrisona? Zobacz także: Księżniczka Charlotte ma charakterek! Zobaczcie, jak rozstawia po kątach swoich braci! East News
pokój księcia george a